Uzależnienie – diagnoza i terapia

„Terapia musi być indywidualnie dopasowana do Pacjenta, nie należy dopasowywać Pacjenta do terapii.” Specjalista terapii uzależnień mgr Magdalena Smaś-Myszczyszyn mówi o tym, jakie są objawy uzależnienia; czy jest coś takiego, jak uzależnienia XXI wieku oraz na czym polega i ile trwa terapia uzależnień.

 

Jest Pani doświadczonym specjalistą terapii uzależnień – proszę powiedzieć, gdzie jest granica pomiędzy uzależnieniem a zachowaniem w granicach normy? Jaki są objawy uzależnień?

Magdalena Smaś-Myszczyszyn: O uzależnieniu mówimy, gdy mamy poczucie, że straciliśmy kontrolę nad pewnymi zachowaniami. Początkowa przyjemność z wykonywania czynności z czasem przynosi cierpienie.

Uzależnienie zaczyna się wtedy, gdy zachowania te są jedynym sposobem na odreagowanie nieprzyjemnych emocji, lęku, stresu, złości, obniżonego nastroju.

O uzależnieniu świadczy również coraz silniejsza potrzeba przyjmowania substancji, czy wykonywania danych czynności – konsekwencją tego jest zwiększenie tzw. tolerancji. Wcześniej satysfakcję przynosiło wypicie jednego drinka, natomiast w momencie rozwoju uzależnienia, by osiągnąć ten sam przyjemny stan, konieczne jest wypicie dużo większej ilości. Wcześniej osoba grała na komputerze godzinę lub dwie, natomiast w momencie rozwoju uzależnienia spędza przed komputerem kilka lub kilkanaście godzin, zapominając o innych aktywnościach lub potrzebach.

Podobnie jest z zachowaniami seksualnymi – uprzednio występowały one przykładowo 3-4 razy w tygodniu, teraz okazuje się, że Pacjent potrzebuje na masturbację kilku godzin dziennie.

Kolejnym zjawiskiem, które świadczy o uzależnieniu jest to, że przestaje się zwracać uwagę alternatywne źródła przyjemności – to co kiedyś sprawiało przyjemność, powodowało odstresowanie (np. hobby), obecnie jest zaniedbane. Zamiast pójść na trening, posłuchać ulubionej muzyki, osoba uzależniona woli spędzić ten czas na piciu, graniu lub masturbacji.

Najważniejszym objawem uzależnienia jest to, że czynność jest wykonywana mimo, tego, że taka osoba ponosi konsekwencje tych działań – zaniedbanie pracy, nauki, niszczenie relacji z ludźmi, pogorszenie kontaktów z partnerem. Osoba uzależniona widzi powyższe konsekwencje i zdaje sobie z tego sprawę, że właśnie te zachowania to powodują, ale mimo tego, nadal je kontynuuje i nie może przestać. Jest poczucie przymusu wykonywania tych czynności.

Czyli osoba uzależniona jest świadoma swojego problemu?

MSM: Ze świadomością różnie bywa. Część osób faktycznie zauważa konsekwencje tych działań i mimo negatywnych konsekwencji dalej tak postępuje, pomimo poczucia uzależnienia. Natomiast druga część osób widzi te konsekwencje, ale nie łączy ich z daną aktywnością (np. kompulsywną masturbacją). Związane to jest z tym, że działają mechanizmy obronne i w związku z powyższym, każdy z nas stara się zachować dobry obraz siebie oraz pozytywną samoocenę.

Często dopiero informacja zwrotna od innych osób, wyzwala refleksję i połączenie tych konsekwencji z danym zachowaniem.

Proszę powiedzieć, jakie są uzależnienia XXI wieku? Czy istnieją takie?

MSM: Z XXI wiekiem związany jest przede wszystkim rozwój technologii, w związku z tym uzależnienia XXI wieku możemy nazwać, np. uzależnienia techniczne (m.in. uzależnienie od komputera i Internetu, od gier komputerowych.

Wiele osób ma poczucie anonimowości w Internecie, w związku z tym pozwala sobie na dużo więcej i coraz bardziej przekracza te normy.

Uzależnienie od seksu wcześniej również występowało, natomiast miało zupełnie inny wymiar. Od kiedy mamy szeroki dostęp do Internetu, głównie uzależnienie od seksu koncentruje się na uzależnieniu od oglądania pornografii internetowej i masturbacji. Tworzy się wirtualne związki – kiedyś osoba uzależniona od seksu (np. duża ilość kontaktów seksualnych z różnymi partnerami) musiała poświęcić pewną ilość czasu, wiązało się to ze spotkaniem, poznaniem i zdobyciem partnera/partnerki. Obecnie po prostu włącza się komputer i otrzymuje się to co chce – wybór strony, formy aktywności seksualnej – wszystko jest natychmiast.

Przejdźmy do terapii. Na czym polega i jak długo trwa terapia uzależnień?

MSM: Terapia uzależnienia trwa różnie – od roku, czasem nawet do dwóch-trzech lat. Czas trwania terapii jest związany głównie z przyczynami uzależnienia – co doprowadziło do tego, że człowiek się uzależnił (mechanizmy wyzwalające uzależnienie).

Jeśli ktoś wcześniej dobrze funkcjonował (np. prawidłowa rodzina, dobrze się rozwijał), ale przez przypadek w dorosłym życiu, natknął się np. na treści pornograficzne, które go zainteresowały i zaczęły być jedyną formą realizacji – uzależnienie rozwinęło się późno, wzorce z dzieciństwa były dobre, więc terapia trwa krócej.

Natomiast jeśli do uzależnienia doprowadziły czynniki rodzinne, wychowawcze, to konsekwencją tego jest dłuższy czas terapii. Spowodowane jest to tym, że terapeuta nie zajmuje się tylko nawykami, które przerodziły się w utratę kontroli, ale pracuje z Pacjentem nad całym okresem dzieciństwa. Dzięki temu dochodzi się do lęku, depresji, stylów przywiązania tej osoby i następuje budowanie na nowo całej relacji (bycie z drugim człowiekiem, budowanie na nowo swojego poczucia bezpieczeństwa, tożsamości).

W klasycznym podejściu do terapii uzależnień, tożsamość nadawało się przez mówienie: „jestem alkoholikiem”, „jestem narkomanem”. Współcześnie odchodzi się od takiego modelu, buduje się tożsamość od samego początku – nie nakleja się „etykietek”.

Na czym polega terapia uzależnień? Przede wszystkim na ustaleniu tego, co jest celem Pacjenta. Inaczej będzie wyglądała praca jeśli celem jest abstynencja, a inaczej jeśli ograniczenie zachowań.

W pracy z uzależnieniami behawioralnymi (np. seks, jedzenie) trudno jest ustanowić abstynencję, dlatego terapeuta pracuje nad zdrowymi wzorcami tych zachowań – np. żeby zachowania seksualne były zdrowe, tzn. dawały przyjemność, bliskość, wiązały się z intymnością i relacją. Pacjenta uczy się alternatywnych sposobów radzenia sobie z napięciem, które doprowadziło do powyższych czynności.

Terapia musi być indywidualnie dostosowana do Pacjenta, do jego potrzeb i możliwości, nie należy dostosowywać Pacjenta do terapii. Trzeba poznać Pacjenta, jaki jest problem, z jaką historią do nas przyszedł i dopiero dostosowywać terapię.

Uzależnienie – diagnoza i terapia



Umów termin wizyty lub zapisz się na szkolenie w CTLS

Masz pytania? Zadzwoń lub napisz do nas... chętnie odpowiemy na Twoje pytania.